Plaża, woda

Plaża, woda Dzięki mediom, filmom oraz kolorowym serialom wakacje kojarzą się z palmami, jasnym piaskiem i oceanem lazurowym, bardziej niebieskim niż samo niebo. Co jednak, kiedy nie ma ani czasu, ani pieniędzy na wyjazd w odległe, ale przepiękne ciepłe kraje? Należy cieszyć się tym, co ma się tuż obok. Warszawska plaża przy Wiśle nie jest już miejscem spotkań szalonych nastolatków i podejrzanych „pijaczków”. Rozwijające się punkty gastronomiczne i wypożyczalnie sprzętu sprawiły, że miejsce to stało się punktem spotkań towarzyskich i imprez. Choć plaża znajduje się blisko wody, należy jednak pamiętać, aby nie kąpać się w niej, co jest jednocześnie surowo wzbronione. Dlaczego? Nie oceniając samej czystości wody, może być ona niebezpieczna z innego powodu. Wisła jest rzeką, a nurt jej może okazać się na tyle zwodniczy, że zatopi nawet doświadczonego pływaka. Lekarze nie radzą też kąpieli w niewielkich akwenach w parkach. Choć nurt ani głębokość tych małych stawów nie stanowi zbyt wielkiego zagrożenia, to jednak zamknięty ich obieg czyni go idealnym miejscem do rozwoju bakterii niebezpiecznych dla naszego organizmu. Nie ma sensu ryzykować zdrowiem. Gdzie więc iść popływać w ciepłe, wakacyjne popołudnie? Najlepiej na pobliski basen, który za kilka złotych zapewnia nie tylko ochłodzenie, ale również rozrywkę.

Czas wolny na plaży

Czas wolny na plaży Nie ma nic lepszego i bardziej kreatywnego od zabaw na plaży. Odpoczynek na plaży daje nam niesamowite możliwości. Pierwszą z nich jest spędzenie czasu na ladzie, czyli plaży. Od klasycznego opalania się, popijania chłodnych drinków i czytania książek możemy przejść do bardziej kreatywnych czy bardziej angażujących czynności. Jedną z nich jest uprawianie sportu. Najpopularniejsza jest siatkówka plażowa. Na każdej plaży znajduje się boisko z siatką oraz piłka. Zbiera się grupa osób i bez względu na to czy wcześniej się znali czy nie, po prostu grają. Można też po prostu poodbijać sobie piłkę, bądź wykonać te same czynności w wodzie, której opór będzie dodatkowym utrudnieniem. Kolejną zabawą jest lepienie zamków z piasku bądź zakopywanie znajomych tak, ze widać sama głowę. Coraz bardziej popularne staja się takie gry jak: frisbee, lotki, podawanie sobie piłki czy granie w zośkę. W przypadku gier i zabaw w wodzie (oprócz wspomnianej wyżej siatkówka) można pływać, chlapać się, nurkować, jeździć na desce czy surfować. Każda aktywność będzie dobra, a i złapiecie szybciej opaleniznę, która jest tak bardzo pożądana. Oczywiście nie zapomnijcie o zabytkach w danym regionie i kosztowaniu regionalnych potraw. W końcu najlepiej poznaje się dana kulturę przez żołądek.